Baza wiedzy
Zobacz również

MAX K45S – odpowiedź na rosnące potrzeby rynku krótkich przecisków
Rozwój sieci światłowodowych i teletechnicznych zmienia charakter prac bezwykopowych
Jeszcze kilka lat temu większość technologii bezwykopowych rozwijano z myślą o dużych inwestycjach infrastrukturalnych. Liczyły się coraz większe średnice, dłuższe odcinki oraz możliwość realizacji wymagających projektów.
Dzisiaj wykonawcy coraz częściej realizują zupełnie inne zadania. Dynamiczna rozbudowa sieci światłowodowych, telekomunikacyjnych oraz infrastruktury towarzyszącej sprawia, że dominują krótkie przeciski wykonywane pod chodnikami, zjazdami, drogami wewnętrznymi czy przyłączami do posesji.
Takie realizacje wymagają maszyn niewielkich, łatwych w transporcie i pracy w ograniczonej przestrzeni, ale jednocześnie oferujących rozwiązania znane z większych urządzeń.
Mniejszy kret, ale bez kompromisów
Rozmowy z wykonawcami jednoznacznie pokazały, że rynek potrzebuje kompaktowej maszyny przeznaczonej do krótkich przecisków. Nie chodzi jednak wyłącznie o zmniejszenie średnicy urządzenia.
Oczekiwania były znacznie większe. Maszyna miała umożliwiać szybką realizację prac, ograniczać zakres robót ziemnych oraz zapewniać wygodę obsługi porównywalną z większymi modelami. W praktyce oznacza to możliwość wykonania przecisku bez rozbierania nawierzchni, ograniczenie wielkości wykopów oraz skrócenie czasu realizacji inwestycji.
Dlaczego powstał MAX K45S?
Projektując MAX K45S postawiliśmy sobie prosty cel – stworzyć możliwie najmniejszą maszynę przeznaczoną do krótkich przecisków, zachowując funkcjonalność, której wykonawcy oczekują od większych urządzeń.
Efektem jest najmniejsza i najlżejsza maszyna przeciskowa w ofercie TERMA, zaprojektowana przede wszystkim z myślą o budowie sieci światłowodowych, telekomunikacyjnych oraz lekkich przyłączy.
MAX K45S umożliwia wykonywanie przecisków dla mikrorurek światłowodowych, przewodów telekomunikacyjnych oraz rur HDPE Ø25 i Ø32 stosowanych podczas realizacji przyłączy.
Gdy trzeba wycofać maszynę
Każdy wykonawca wie, że podczas przecisków pneumatycznych zdarzają się sytuacje, w których konieczne jest wycofanie maszyny. W gruntach sypkich może to być szczególnie problematyczne, a wraz ze wzrostem średnicy urządzenia operacja staje się coraz trudniejsza, jeśli maszyna nie posiada pneumatycznego sterowania kierunkiem pracy.
Dlatego MAX K45S wyposażono w pneumatyczne przesterowanie kierunku PRZÓD/TYŁ realizowane z poziomu stacji sterującej. Operator może zmienić kierunek pracy bez ręcznej ingerencji przy maszynie, co ogranicza przestoje, zwiększa bezpieczeństwo i znacząco poprawia komfort pracy.
Liczy się także ekonomika pracy
Na wydajność urządzenia wpływa nie tylko jego konstrukcja, ale również rozwiązania zastosowane wewnątrz maszyny.
Prowadzenia teflonowe oraz odpowiednio dobrany system uszczelnień pozwalają efektywnie wykorzystywać sprężone powietrze, dzięki czemu urządzenie pracuje sprawnie, stabilnie i ekonomicznie.
Odpowiedź na rzeczywiste potrzeby wykonawców
MAX K45S powstał jako odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie rynku na niewielkie maszyny do krótkich przecisków. Rozbudowa sieci światłowodowych i teletechnicznych sprawia, że takich realizacji jest z roku na rok coraz więcej.
Kompaktowe wymiary ułatwiają pracę w miejscach o ograniczonej przestrzeni, natomiast rozwiązania zastosowane w konstrukcji pozwalają zachować funkcjonalność znaną z większych modeli TERMA.
MAX K45S nie jest więc jedynie mniejszą wersją istniejących maszyn. To urządzenie zaprojektowane od podstaw z myślą o konkretnym rodzaju prac, które dziś stanowią istotną część rynku technologii bezwykopowych.